Recenzja: Restauracja Rycerska

Na terenie zamku i browaru w Raciborzu znajduje się również Restauracja Rycerska.
Postanowiłem sprawdzić, czy poza klimatem miejsca idzie za tym również smak.

Zapraszam do recenzji.


🍊 Sok pomarańczowy – 22 zł

W smaku jakby lekko rozwodniony, ale ogólnie poprawny w miarę poprawny sok.
Cena jak to już bywa standardem – wysoka.

Ocena: 6/10


🥣 Żurek - 23 zł

Letni, z zimnym jajkiem.

Na plus mięsność i wyczuwalna wędzonka.
Problemem jest jednak duża słodycz, prawdopodobnie przez sporą ilość marchewki.

Po kilku łyżkach smak robi się monotonny: słodkość, maślanka, zakwas… i tak w kółko.

Ocena: 5/10


🧀 Ser + frytki + sos tatarski – 42 zł

Ser w bardzo grubej i twardej panierce, który po chwili robi się twardy i mało przyjemny w jedzeniu.

Sos tatarski na plus – czuć, że robiony na miejscu.
Najlepiej wypadają… frytki stekowe, mimo że mrożone.

Ocena: 4/10


🥩 Rolada, kluski, modra kapusta - 60 zł

Rolada bardzo sucha, choć sam smak mięsa i farszu jest dobry.

Kluski poprawne, ale sos kompletnie psuje danie – mączny i bez wyrazu.

Modra kapusta rozgotowana, mokra, z wyraźną goryczką ziela angielskiego, która dominuje smak.

Ocena: 5/10


Podsumowanie

To miejsce jest po prostu… męczące.
Zarówno jedzenie, jak i cały odbiór wizyty.

Lokal jest słabo oznaczony – trudno go znaleźć będąc tu pierwszy raz.
Brakuje też zaopiekowania ze strony obsługi.

Finalnie:
słabe wnętrze, słaba obsługa i przede wszystkim słabe jedzenie.

Niestety nie mogę polecić tego miejsca.

Ocena końcowa: 5/10



👉 A Wy byliście w Restauracji Rycerskiej w Raciborzu?
Jakie macie doświadczenia?

Dajcie znać w komentarzu 👇
I zostawcie 👍 lub ❤️ jeśli chcecie więcej szczerych recenzji z regionu!

Komentarze