Recenzja: Bufet Patryk

 

Są takie miejsca, które nie gonią za trendami, nie udają modnych restauracji i nie próbują być "premium". Po prostu od lat robią swoje.

Takim miejscem jest Bufet Patryk na rybnickim kampusie.

Domowa kuchnia, duże porcje i ceny, które w dzisiejszych czasach naprawdę potrafią pozytywnie zaskoczyć.

🥤 Kompot – 4 zł

Domowy kompot, dokładnie taki, jaki wielu z nas pamięta z dzieciństwa.

Może odrobinę za słodki, ale bardzo smaczny.

8/10



🥣 Żurek 500 ml – 15 zł

To była zdecydowanie jedna z najmocniejszych pozycji tej wizyty.

Świetny zakwas, wyraźnie kwaśny, dobrze doprawiony i podany naprawdę gorący.

Do tego puree z masłem, jajko sadzone oraz bardzo smaczna biała kiełbasa.

Za taką porcję i taką cenę trudno się do czegokolwiek przyczepić.

9/10



🧀 Ser smażony, frytki, surówki i sos czosnkowy

15 zł za pół porcji • 27 zł za całą

Wybrałem pół porcji, czyli jedną sztukę sera.

Ser mozzarella został bardzo dobrze usmażony i miał ciekawą, chrupiącą panierkę.

Nie znajdziecie tutaj klasycznego sosu tatarskiego, ale od lat serwowany jest sos czosnkowy, który moim zdaniem świetnie pasuje do tego dania.

Surówki świeże i smaczne, a frytki – choć mrożone – chrupiące i dobrze przygotowane.

9/10



Podsumowanie

Bufet Patryk nie udaje wykwintnej restauracji.

I bardzo dobrze.

To po prostu uczciwa, domowa kuchnia w rozsądnych cenach.

Porcje są duże, jedzenie smaczne, a atmosfera taka, do której chce się wracać.

No i jest jeszcze właściciel.

Jego uśmiechu naprawdę nie da się podrobić.

Ocena końcowa: 9/10

👉 Byliście kiedyś w Bufecie Patryk?

Jakie danie najbardziej polecacie?

Dajcie znać w komentarzach! 👇

Komentarze